Obie zawodniczki bardzo zdolne i perspektywiczne. Złote medalistki mistrzostw świata w siatkówce plażowej do lat 21. Tytuł ten polskie siatkarki wywalczyły w angielskim Blackpool, a z sukcesu cieszyły się tym bardziej, że na co dzień w sezonie 2009 nie grały razem, tylko w innych parach. Dodatkowo, tytuł MVP turnieju przypadł Kindze Kołosińskiej. – Szczerze mówiąc myślałam, że to Monika dostanie nagrodę najlepszej zawodniczki imprezy. Zasłużyła na nią tak samo jak ja. Oczywiście to bardzo miłe uczucie być docenionym. Tytuł dedykuję jednak trenerowi Michałowi Szczytowiczowi, bo w ogromnym stopniu to dzięki niemu udało nam się zajść aż tak daleko – stwierdziła po zawodach Kinga Kołosińska.